Columbia Bay · Jeden z najszybciej zmieniających się lodowców na Ziemi

Rejs pod lodowiec Columbia

Ten lodowiec przez czterdzieści lat cofał się w głąb własnego fiordu i zostawił zatokę pełną lodu, który z siebie zrzucił. To zmienia to, czym naprawdę jest tutejszy rejs. Sześć sposobów, żeby tam dotrzeć — łodzią, kajakiem i śmigłowcem — z informacją, jak blisko każdy z nich naprawdę podchodzi i co strony rezerwacyjne przemilczają.

Dystans, o którym nikt nie wspomina przy rezerwacji

  1. 1982 Czoło stało przy wyjściu z fiordu Przez stulecia trzymało się na płytkiej morenie zamykającej wejście do fiordu — to pozycja, którą pokazuje każda stara fotografia
  2. 16 km wody tam, gdzie był lód Cofanie o około 0,6 km rocznie, przy utracie blisko 500 m miąższości. To ta zatoka, którą przepływa wasza łódź, a lód wciąż w niej pływa
  3. Dziś Czoło jest daleko w głębi fiordu Za tratwą własnych gór lodowych osiadłych na tej samej morenie. Żadna rejsowa łódź do niego nie dopływa
  • 1 portValdez to jedyne wejście — sześć godzin z Anchorage
  • 6 godz.Na wodzie, plus pełna godzina odprawy przed rejsem
  • ~$181Najtańsze wyjście w pole lodowe, obiad na pokładzie
  • 4,5 / 5Stosunek jakości do ceny — najsłabsza ocena cząstkowa rejsu i jej powód

Lód w 60 sekund

Rejs pod lodowiec Columbia: krótka odpowiedź

Jeden lodowiec, trzy sposoby, żeby do niego dotrzeć, i siedem rzeczy, które podróżni źle rozumieją, zanim zapłacą.

Jeśli przeczytasz tylko jeden akapit

Zarezerwuj sześciogodzinny rejs — a potem popraw obraz, który masz w głowie.

To najtańszy, najlepiej udokumentowany i najwygodniejszy sposób, żeby wejść w Columbia Bay, a tym, czego nie robi, jest zatrzymanie się przed ścianą lodu. Lodowiec Columbia cofnął się w swoim fiordzie tak daleko, że zatoka jest dziś pływającym polem wszystkiego, co po drodze zrzucił — i to właśnie w to wchodzi łódź. Przepłynięcie przez to robi wrażenie. To nie jest pocztówka — a podróżni, którzy rezerwowali z myślą o pocztówce, piszą o tym w swoich pięciogwiazdkowych opiniach.

~$181

6 godzin · Stan Stephens
4,8/5 z 206 opinii

Przeczytaj pełne uzasadnienie Zobacz wszystkie sześć sposobów

Czego podróżni się spodziewają · co zatoka naprawdę daje

„Rejs pod lodowiec Columbia dopływa do lodowca Columbia”.
Wpływa w Columbia Bay. Czoło jest jakieś 16 km dalej w głąb fiordu, za tratwą własnych gór lodowych osiadłych na płytkiej morenie, i żadna rejsowa łódź do niego nie dociera. Sześciogodzinny rejs za ~$181 wprowadzi was w ten lód tak głęboko, jak pozwolą warunki: w niektóre dni bardzo daleko, w inne prawie wcale.
„Zobaczymy, jak się cieli”.
Prawie na pewno nie. To, co widzicie, to lód już odłamany, dryfujący z pływem. Jeśli naprawdę chcecie zobaczyć, jak lód odrywa się od czoła, 7,5-godzinny rejs pod lodowiec Meares wypływa z tego samego nabrzeża za ~$201 i staje przed lodowcem, który awansuje, a nie się cofa.
„Jak zapłacimy więcej, podejdziemy bliżej lodowca”.
Podejdziecie bliżej lodu, a to nie to samo. Dzień w kajaku za ~$409 stawia was na poziomie wody między górami lodowymi; śmigłowiec za ~$810 sadza was na powierzchni lodowca. Żaden z nich nie sprzedaje wam podejścia łodzią pod czoło Columbii, bo tego nie sprzedaje nikt.
„Sześć godzin, czyli powrót wczesnym popołudniem”.
Odprawa jest pełną godzinę przed wypłynięciem, więc liczcie siedem. Opinie o wyjściu o 14:30 mówią o cumowaniu około 20:35. W alaskańskim lipcu żaden problem; kłopot, jeśli macie zarezerwowany stolik albo transfer.
„Popatrzymy na pogodę i zarezerwujemy na miejscu”.
Rejs wypływa przy każdej pogodzie i nic nie zwraca za mgłę, a mgła potrafi zabrać wam lodowiec i zwierzęta naraz. Bezpłatna anulacja sięga trzech dni wcześniej przy rejsach Stana Stephensa i dwudziestu czterech godzin przy całej reszcie tutaj — żadna nie pomoże, gdy prognoza zmieni się w nocy.
„Zobaczymy go na rejsie lodowcowym z Anchorage”.
Żadne wyjście z Whittier ani z Anchorage nie zbliża się do Columbii. Rejs po 26 lodowcach za ~$260 dociera do College Fjord, a wycieczka do Blackstone za ~$208 do Blackstone Bay — obie świetne, obie gdzie indziej. Valdez to jedyny port, a jazda tam zajmuje około sześciu godzin.
„Cały ten pływający lód musi psuć obserwację zwierząt”.
On jest obserwacją zwierząt. Foki pospolite rodzą na górach lodowych w Columbia Bay właśnie dlatego, że nikt nie dojdzie tam pieszo, i to najpewniejsza obserwacja całego dnia. Kapitan, który zwalnia i trzyma dystans od kry pełnej fok, robi swoją robotę dobrze, a nie odbiera wam czegokolwiek.

Ten, który byśmy zarezerwowali

Najlepszy rejs pod lodowiec Columbia z Valdez

Ze wszystkiego, co dociera do tego lodowca, to właśnie ten rejs wpisalibyśmy w kalendarz — i ten, którego ograniczenia chcielibyśmy, żebyście poznali najpierw.

Biała łódź wycieczkowa płynie wzdłuż niskiego błękitnego klifu lodowego, w tle ośnieżone szczyty Chugach Najlepsze wejście w Columbia Bay

Valdez: 6-godzinny rejs pod lodowiec Columbia i do dzikiej przyrody

4.8 / 5 z 206 opinii · Stan Stephens Glacier & Wildlife Cruises · bezpłatna anulacja do 3 dni wcześniej

Sześć godzin z Valdez, a kształt dnia jest kształtem cofania się lodowca. Wypływacie z Port Valdez obok terminalu naftowego i wodospadów, przechodzicie Valdez Narrows z miską gorącej zupy, przecinacie otwarty Prince William Sound w poszukiwaniu tego, co załoga zdoła znaleźć, a potem skręcacie w Columbia Bay — gdzie wyprawa przestaje być rejsem widokowym i staje się czymś dziwniejszym. Woda bieleje od lodu. Na krach leżą foki. Silniki schodzą na obroty i łódź szuka sobie przejścia.

To zdecydowanie najlepiej udokumentowana atrakcja w Valdez: 206 opinii wobec 78 przy rejsie pod Meares i 22 przy dniu w kajaku, z ocenami 4,9 za przewodnika i transport. To także najtańsza rzecz na tej stronie, która w ogóle zbliża się do lodowca, karmi was, jest opisana jako dostępna dla wózków, a okno anulacji wynosi trzy dni zamiast dwudziestu czterech godzin. Jeśli macie jeden dzień w Valdez, a przywiodła was tu nazwa Columbia, to jest ten rejs.

Cena od
~$181
Czas trwania
6 godzin
Organizator
Stan Stephens Glacier & Wildlife Cruises
Miejsce zbiórki
112 N Harbor Dr — biuro za hotelem Best Western, nad Tour Dock
Odprawa
Godzinę przed wypłynięciem; wejście na pokład trzydzieści minut wcześniej
Dostępność
Dostępny dla wózków; pomoc przy wejściu na pochylni
Przewodnik
Przewodnik na żywo po angielsku; mapa pokładowa po angielsku, niderlandzku, niemiecku i koreańsku
Anulacja
Bezpłatna do 3 dni wcześniej

Dostępność & ceny na żywo

Obsługiwane przez GetYourGuide

Gdzie naprawdę idzie tych sześć godzin

Columbia Bay leży sporo na zachód od Port Valdez, za Narrows i już na otwartym Sound, więc dobra połowa dnia to przejście. To nie jest czas stracony — właśnie tam zdarzają się zwierzęta, a załoga nie ma tak napiętego planu, żeby nie mogła się zatrzymać.

Zanim wypłyniecie

  • 112 N Harbor Drive, ValdezOdprawa w biurze za hotelem Best Western pełną godzinę przed wypłynięciem — mały budynek na palach nad Tour Dock
  • Pochylnia i pływNa nabrzeże schodzi się pochylnią, o której organizator uprzedza, że przy niektórych pływach bywa stroma. Poproście, a pomogą; kilka opinii mówi, że pomoc przyszła, zanim zdążyli poprosić
  • Instruktaż bezpieczeństwaJakieś dziesięć minut, a wejście na pokład otwiera się trzydzieści minut przed rzuceniem cum

Cumy rzucone

Na otwarty Sound

  • Port ValdezPierwsi odkrywcy, transport ropy i rybołówstwo, z terminalem po drugiej stronie wody i wodospadami spadającymi z nadmorskich gór
  • Valdez NarrowsZwężenie na wyjściu z portu i miejsce, w którym podaje się gorącą zupę — zjedzcie, zanim wystygnie na pokładzie
  • Otwarty Prince William SoundWypatrujemy fok, wydr morskich, uchatek Stellera, morświnów, orek, humbaków, maskonurów i bielików amerykańskich. Nic z tego nie jest obiecane
  • Columbia BayWarstwy na siebie. Łódź wchodzi w pole lodowe, które zostawił lodowiec — setki brył, na niektórych wylegujące się foki, sam lodowiec dalej
  • Droga powrotnaZnów na wschód przez Sound, przez Narrows i do Port Valdez, na czas na kolację w miasteczku

Znów przy nabrzeżu

  • 112 N Harbor DriveTo samo nabrzeże, ta sama pochylnia. Opinie o popołudniowym wyjściu mówią o cumowaniu około 20:35

Co naprawdę zobaczycie

Lodowiec to nagłówek, ale to o Columbia Bay ludzie opowiadają później. To żywy krajobraz pływającego lodu w każdej skali, od odłamka wielkości pięści po bryły wielkości łodzi — i żłobek: foki pospolite rodzą tam dlatego, że nikt nie dojdzie do nich pieszo.

  • Lodowiec ColumbiaZa lodem, nie obok
  • Pole lodoweLód w każdej skali
  • Foki pospolitePorody na krach
  • HumbakiPrzy odrobinie szczęścia, bez gwarancji
  • WodospadyZ nadmorskich gór
  • Valdez NarrowsZwężenie na wyjściu
  • Terminal naftowyObjaśniany po drodze
  • Wydry morskieDryfujące w spokojnej wodzie

Żadna oferta na tej stronie nie gwarantuje zwierzęcia i my też nie będziemy. Orki i humbaki pojawiają się w tych opiniach dość często, by o nich wspomnieć, i dość rzadko, byście traktowali je jako bonus dnia, a nie jego program.

Co znaczy „rejs pod lodowiec Columbia” — a czego nie znaczy

To fragment wart przeczytania dwa razy. Columbia to lodowiec pływowy w fazie cofania swojego cyklu: na początku lat osiemdziesiątych zszedł z płytkiej moreny u wyjścia i od tamtej pory cofa się w głąb własnego fiordu, cieląc się po drodze. Wszystko, co z siebie zrzucił, nadal tam jest i dryfuje za tą moreną. Łódź wchodzi więc w ogromną tratwę lodu, wciska się w nią tak daleko, jak pozwalają warunki, a lodowiec stoi na drugim końcu zatoki. W niektóre dni lód jest luźny i da się wejść głęboko. W inne, jak napisał jeden z podróżnych, jest praktycznie zakorkowany i nie ma przejścia. Czego nie dostaniecie w żaden dzień, to łodzi dryfującej pod cielącą się ścianą — a jeśli to właśnie ten obraz był powodem rezerwacji, przeczytajcie niżej opis rejsu pod Meares, zanim zapłacicie.

Jedna rzecz, którą byśmy zaznaczyli: stosunek jakości do ceny to najsłabsza ocena cząstkowa tego rejsu — 4,5 na 5, niżej niż przy każdej innej ocenianej wyprawie na tej stronie — a opinie raczej to tłumaczą, niż temu przeczą. Goście, którzy pokochali ten dzień, i tak piszą, że nie podpłynęli blisko lodowca, a co najmniej jedno wyjście w ogóle nie weszło do zatoki przez lód. Rejs trwa sześć godzin plus godzina odprawy, więc liczcie siedem. Napiwki i odbiór z hotelu nie są wliczone, drony są zakazane, a łodzie wypływają przy każdej pogodzie, co tnie w obie strony: mgła potrafi całkowicie wyjąć z dnia i lodowiec, i zwierzęta, a nikt wam tego nie zwróci.

Z kim popłyniecie

Stan Stephens Glacier & Wildlife Cruises, organizator z Valdez działający z Tour Dock w małym porcie jachtowym. Opinie wymieniają kapitana i załogę z nazwiska i to wielokrotnie, a powtarzającym się motywem jest nietypowo dobry stan łodzi — jeden z gości opisuje kawę, herbatę, wodę i lemoniadę dostępne bez przerwy oraz książki do przeglądania wyłożone na dolnym pokładzie. Oprowadzanie jest na żywo i po angielsku; mapę rozdaje się w czterech językach, komentarza nie.

Warstwy i szczególny chłód pola lodowego

Jednostka jest zamknięta i ogrzewana, więc kabina nigdy nie jest problemem. Problem polega na tym, że wszystko, co warto zobaczyć, dzieje się na zewnątrz, a powietrze nad kilkoma kilometrami kwadratowymi pływającego lodu jest wyraźnie zimniejsze niż to sprzed dwudziestu minut w zatoce. Organizator prosi o ciepłe ubranie, kurtkę, odzież przeciwdeszczową, zabudowane buty, okulary przeciwsłoneczne i krem z filtrem. Rękawiczek nie ma na ich liście, a będziecie ich chcieli. Lornetka zmienia ten dzień przy odległościach, z jakich zwykle wypatruje się zwierząt, a pokłady są dwa — wejdźcie wcześnie na górę, jeśli chcecie miejsce przy relingu, gdy zacznie się lód.

Co jest wliczone

  • Lekki obiad — zupa, bajgiel z serkiem i ciastka
  • Kawa, herbata, lemoniada i woda gratis
  • Przewodnik na żywo po angielsku plus mapa po angielsku, niderlandzku, niemiecku i koreańsku
  • Transfery z i do pól kempingowych w centrum miasteczka
  • Bar przekąskowy i sklepik na pokładzie
  • Dostęp dla wózków, z pomocą przy wejściu

Niewliczone — albo niedozwolone

  • Napiwki
  • Odbiór i odwóz do hotelu
  • Drony
  • Alkohol i narkotyki, na pokładzie i w pojeździe

Idealny dla

Podróżnych, którzy chcą wpłynąć w lód pozostawiony przez cofający się lodowiec, wolą siedzieć w cieple i najedzeni niż w kajaku, i potrafią usłyszeć zdanie „nie dopłyniecie do czoła” bez tego, żeby zepsuło im to dzień.

Czytanie lodu

Przewodnik po rejsie pod lodowiec Columbia: cofanie, góry lodowe i zwierzęta

Dlaczego ten lodowiec zachowuje się tak, jak się zachowuje, co to znaczy dla waszych sześciu godzin i jak zatoka zmienia się między czerwcem a wrześniem.

Lodowiec w odwrocie, mierzony w kilometrach

Columbia jest jednym z najuważniej obserwowanych lodowców świata właśnie dlatego, że poruszył się tak szybko. Przez stulecia trzymał stabilną pozycję na płytkim progu u swojego wyjścia, na początku lat osiemdziesiątych z niego zszedł i od tamtej pory cofnął się o jakieś 16 kilometrów w głąb własnego fiordu — średnio mniej więcej 0,6 kilometra rocznie — podczas gdy lód przy czole schudł o blisko 500 metrów. Niemal każdy kilometr otwartej wody, który wasza łódź przemierza w Columbia Bay, był lodowcem jeszcze za życia ludzi prowadzących tę wyprawę.

Morena to powód, dla którego zatrzymujecie się wcześniej

Ten stary próg wciąż tam jest, pod wejściem, i działa jak sito. Lód odłamany od czoła dryfuje w dół zatoki, osiada na mieliznach i się piętrzy. Łodzie wciskają się w powstałą tratwę tak daleko, jak to ma sens, a to zmienia się z dniem, pływem i tym, jak wydajne było czoło w danym tygodniu. Dlatego dwoje podróżnych może popłynąć tym samym rejsem w odstępie dwóch tygodni i wrócić z zupełnie innymi zdjęciami.

Pole lodowe to żłobek fok

Foki pospolite odpoczywają i rodzą w dużej liczbie na pływającym lodzie Columbia Bay z oczywistego powodu: żaden drapieżnik nie dojdzie tam pieszo. To jedna z najpewniejszych obserwacji dnia — i zarazem powód, dla którego odpowiedzialni kapitanowie zwalniają i trzymają dystans w lodzie, zamiast wymuszać lepszy kadr. Jeśli wasz kapitan odsuwa się od kry pełnej fok, to znaczy, że robi swoje jak trzeba.

Miesiąc przyjazdu zmienia to, co dostaniecie

Sezon rejsowy obejmuje alaskańskie lato. Wczesny sezon to więcej śniegu na Chugach i mniej łodzi; późny to większa szansa na żerujące w Sound humbaki i pierwszy przyprószony śnieg z powrotem na szczytach. Cielenie nie jest sezonowe na tyle, żeby dało się pod nie rezerwować. Jeden prawdziwy sezonowy szczegół podaje operator śmigłowców: jaskrawoniebieskie jeziorka roztopowe na powierzchni lodowca widać tylko latem.

Przy każdej pogodzie, na ogrzewanej łodzi

Stan Stephens mówi wprost, że wypływa się przy każdej pogodzie, że jednostki są zamknięte i ogrzewane i że ciepłe ubranie i tak jest potrzebne, żeby stać na zewnątrz — a na zewnątrz będziecie. Szare dni to nie strata: kilka opinii zauważa, że płaskie, pochmurne światło sprawia, że błękit lodu czyta się mocniej, a jedna opisuje mgliste wyjście, które i tak przyniosło wieloryby. Gęsta mgła potrafi jednak naprawdę kosztować was i lodowiec, i zwierzęta.

Valdez jest daleko od wszystkiego

Nie ma drogi na skróty. Valdez leży jakieś sześć godzin jazdy od Anchorage, dookoła Chugach, albo krótki lot, albo prom przez Sound. Ta droga jest zdecydowanie najczęstszym powodem, dla którego podróżni lądują na rejsie z Whittier i zakładają, że widzieli Columbię. Nie widzieli — Whittier dociera do College Fjord i Blackstone Bay, wspaniałych i leżących gdzie indziej. Jeśli chcecie właśnie tego lodowca, jedziecie do Valdez.

Wszystko inne, co dzieje się przy lodowcu Columbia

Sześć sposobów

6 najlepszych rejsów, dni w kajaku i lotów nad lodowiec Columbia

Trzy wyprawy, które naprawdę docierają do Columbii, a potem trzy najbliższe alternatywy — każda z haczykiem, który się z nią wiąże.

Biała łódź wycieczkowa płynie wzdłuż niskiego błękitnego klifu lodowego, w tle ośnieżone szczyty Chugach Nasz wybór

Valdez: 6-godzinny rejs pod lodowiec Columbia — Najlepszy ogółem

Klasyczne wyjście i zdecydowanie najczęściej rezerwowana rzecz w Valdez. Sześć godzin z Tour Dock: Port Valdez i jego historia, Valdez Narrows z gorącą zupą, otwarty Sound dla zwierząt, a potem sama Columbia Bay — żywa tratwa pływającego lodu z fokami na wierzchu i lodowcem na końcu. Powrót na czas na kolację w miasteczku.

  • Czas trwania6 godzin · w obie strony
  • OrganizatorStan Stephens Glacier & Wildlife Cruises
  • Ocena4,8/5 (206 opinii)
  • Zbiórka112 N Harbor Dr — odprawa godzinę przed wypłynięciem
  • NajważniejszeGóry lodowe Columbia Bay, odpoczywające foki, Valdez Narrows, zupa na pokładzie, obserwacja zwierząt
  • Idealny dlaTych, którzy przyjechali po ten konkretny lodowiec i chcą być w cieple i najedzeni

Warto wiedzieć: łódź nie dociera do czoła lodowca, a goście, którzy pokochali ten rejs, i tak to mówią. Stosunek jakości do ceny to 4,5 — najsłabsza oceniana wartość na tej stronie. Jedno wyjście w ogóle nie weszło do zatoki przez lód. Do sześciu godzin doliczcie godzinę odprawy. Napiwki i odbiór z hotelu nie są wliczone, drony zakazane. Zaleta, której nikt nie reklamuje: transfery z pól kempingowych i okno anulacji trzy dni zamiast dwudziestu czterech godzin.

~$181za osobę Sprawdź cenę
Dwoje wioślarzy w czerwonym dwuosobowym kajaku morskim przy ścianie błękitno-białego lodu góry lodowej Najbliżej lodu

Valdez: całodniowy kajak morski pod lodowiec Columbia — Najlepszy bliski kontakt

Dziewięć godzin, mała grupa i jedyny sposób na tej stronie, żeby być na poziomie wody między górami lodowymi. Łódź wywozi was w rejon lodowca Columbia, a potem wiosłujecie wśród prastarego, świeżo odłamanego lodu i lądujecie na plażach, które lodowiec odsłonił zaledwie kilka lat temu. Amplituda pływów i tempo cielenia sprawiają, że trasa naprawdę zmienia się z dnia na dzień, a przewodnicy są wymieniani z imienia niemal w każdej opinii.

  • Czas trwania9 godzin · mała grupa
  • OrganizatorPangaea Adventures
  • Ocena4,9/5 (22 opinie)
  • ZbiórkaPunkt zbiórki w Valdez, na odprawę przed wypłynięciem
  • NajważniejszeWiosłowanie wśród odłamanego lodu, lądowanie na nowych plażach, zwierzęta w trakcie przejścia
  • Idealny dlaSprawnych podróżnych, którzy chcą lodu na wyciągnięcie ręki, a nie za szybą

Warto wiedzieć: najwyższa ocena w Valdez, ale oparta na 22 opiniach — raczej zachęcająca niż rozstrzygająca. Za ~$409 kosztuje ponad dwa razy tyle co rejs i jest pełnym, dziewięciogodzinnym dniem. Opis wspomina o przerwie na posiłek; lista świadczeń nie potwierdza żadnego jedzenia, więc weźcie swoje. Anulacja działa na standardowych dwudziestu czterech godzinach, a przewodnicy mówią wprost: to, jak się ubierzecie, decyduje o waszym dniu — opinie polecają ogrzewacze do rąk i stóp poza dostarczanym sprzętem.

~$409za osobę Sprawdź cenę
Dwoje pasażerów idzie po jasnym śniegu, za nimi dwa czerwone śmigłowce stojące na lodowcu Stanąć na lodzie

Valdez: przygoda śmigłowcem nad lodowiec Columbia z lądowaniem — Najlepsza z powietrza

Dziewięćdziesiąt minut w powietrzu nad Columbią i jedyna wyprawa, która rozwiązuje problem odległości wprost: z góry pole szczelin, zatkana lodem zatoka i skala cofnięcia układają się w jeden obraz. Lądujecie na trzydzieści minut na odludnym lodowcu, pijecie wodę roztopową prosto z lodu i wrzucacie kamienie do młyna lodowcowego. Bus odbiera was z dowolnego miejsca w Valdez.

  • Czas trwania1,5 godziny · mała grupa
  • OrganizatorAlpine Air Alaska
  • OcenaNowa atrakcja — jeszcze bez ocen
  • ZbiórkaDowolne miejsce w Valdez — bus w obie strony wliczony
  • NajważniejszeLot nad polem szczelin, 30 minut na lodzie, foki i kozy śnieżne z powietrza
  • Idealna dlaPodróżnych, którzy chcą stanąć na lodowcu i udźwigną cenę

Warto wiedzieć: zupełnie nowa oferta bez żadnych opinii: wszystko powyżej pochodzi od organizatora i nikt tego nie potwierdza. Za ~$810 kosztuje ponad cztery razy tyle co rejs za ułamek czasu. Każdy lot wymaga minimum dwóch pasażerów, więc podróżujący samotnie mogą zostać przesunięci na inny termin albo dostać zwrot. Napiwek nie jest wliczony, a organizator zaznacza, że niebieskie jeziorka na lodowcu widać tylko latem.

~$810za osobę Sprawdź cenę
Pasażerowie na pokładzie unoszą lornetki ku bladobłękitnym serakom czoła lodowca pływowego Jeśli chcecie czoło lodowca

Valdez: 7,5-godzinny rejs pod lodowiec Meares — Najlepszy na cielenie

Ten sam organizator, to samo nabrzeże, dziewięćdziesiąt minut dłużej — i zupełnie inny lodowiec. Łódź idzie na północny zachód przez Sound do Unakwik Inlet, gdzie Meares, który awansuje zamiast się cofać, opiera się o głęboką wodę. Staje przed czołem i czeka, czyli dokładnie to doświadczenie, którego Columbia już nie może zaoferować. Obiad podaje się przy odpływaniu, a droga powrotna prowadzi obok legowiska uchatek.

  • Czas trwania7,5 godziny · w obie strony
  • OrganizatorStan Stephens Glacier & Wildlife Cruises
  • Ocena4,8/5 (78 opinii)
  • Zbiórka112 N Harbor Dr — biuro nad Tour Dock
  • NajważniejszeCzas przed awansującym czołem, cielenie, Unakwik Inlet, legowisko uchatek, obiad na pokładzie
  • Idealny dlaTych, dla których rejs lodowcowy to ściana lodu spadająca do morza

Warto wiedzieć: ta wyprawa nie płynie pod lodowiec Columbia i właśnie dlatego jest na tej stronie: to uczciwa odpowiedź dla tych, którzy chcą czoła. Siedemdziesiąt osiem opinii to ledwie jedna trzecia bazy rejsu pod Columbię, to pełny 7,5-godzinny dzień z powrotem o 17:00, a w odróżnieniu od wyjścia pod Columbię nie ma transferów z pól kempingowych. Stosunek jakości do ceny to 4,7, lepiej niż 4,5 przy rejsie pod Columbię.

~$201za osobę Sprawdź cenę
Czerwono-biały szybki katamaran płynie wzdłuż zalesionego brzegu pod górami w plamach śniegu Bez jazdy do Valdez

Z Whittier: rejs po 26 lodowcach Prince William Sound — Najlepszy, gdy Valdez jest poza zasięgiem

Drugi koniec tego samego Sound, godzinę od Anchorage zamiast sześciu. Szybki katamaran przechodzi Passage Canal i Esther Passage do College Fjord, gdzie szereg lodowców pływowych schodzi z gór do słonej wody, a kapitan szuka sobie przejścia w lodzie. Wydry morskie, foki pospolite, bieliki i mewy trójpalczaste to norma; orki, humbaki, czarne niedźwiedzie i kozy śnieżne to dobre dni.

  • Czas trwania5,5–11 godzin · dłuższa wersja obejmuje autokar z Anchorage
  • OrganizatorPhillips Cruises & Tours
  • Ocena4,8/5 (205 opinii)
  • ZbiórkaWhittier albo z transferem autokarem w obie strony z Anchorage
  • NajważniejszeCollege Fjord, cielące się lodowce pływowe, posiłek na pokładzie, gwarancja bez choroby morskiej
  • Idealny dlaPodróżnych z bazą w Anchorage, którzy chcą lodowców pływowych bez dwunastu godzin drogi

Warto wiedzieć: ten rejs nie odwiedza lodowca Columbia — to inny zakątek Prince William Sound i wolimy to powiedzieć, niż pozwolić, żeby wyniki wyszukiwania to zamazały. Wersja jedenastogodzinna to głównie autokar. Stosunek jakości do ceny to 4,6. Za to ma 205 opinii, jest opisana jako dostępna dla wózków, obejmuje posiłek i oferuje rezerwację teraz z płatnością później oraz bezpłatną anulację do dwudziestu czterech godzin wcześniej.

~$260za osobę Sprawdź cenę
Wydra morska unosi się pionowo w turkusowej wodzie przed błękitną górą lodową Pół dnia, mała łódź

Whittier: kameralna wyprawa pod lodowiec Blackstone ze spacerem po plaży — Najlepsze pół dnia z lodem

Trzy i pół godziny z Whittier małą łodzią, w dół fiordu wyżłobionego przez lód, który wciąż stoi na jego końcu. Blackstone Bay ma pionowe ściany, strumienie wód roztopowych i rysy wyżłobione w skale, lodowce pływowe u głowy zatoki i lodowce wiszące powyżej. Część, której nie oferuje nikt inny: kapitan przybija do odludnej plaży na piętnaście-dwadzieścia minut na brzegu Sound.

  • Czas trwania3,5 godziny · mała grupa
  • OrganizatorLazy Otter Charters
  • OcenaNowa atrakcja — jeszcze bez ocen
  • Zbiórka1 Harbor View Drive, Whittier — biały budynek z zielonym dachem
  • NajważniejszeBlackstone Bay, lodowce pływowe i wiszące, spacer po odludnej plaży, ogrzewana kabina
  • Idealna dlaTych, którzy mają pół dnia w okolicy Anchorage i chcą lodu oraz małej łodzi

Warto wiedzieć: tutaj również nie chodzi o lodowiec Columbia — Blackstone Bay leży po stronie Whittier. To zupełnie nowa oferta bez opinii. Obiad, napiwki, odzież przeciwdeszczowa i dojazd do Whittier są wyłączone, choć odzież można wypożyczyć. Niemowlęta poniżej roku nie są przyjmowane, palenie zabronione. Pułapką jest droga: tunel do Whittier jest jednopasmowy i otwiera się tylko raz na godzinę, a przegapione okno kosztuje was łódź.

~$208za osobę Sprawdź cenę

Część przycisków powyżej to linki afiliacyjne. Skorzystanie z nich daje nam niewielką prowizję, nie zmienia waszej ceny i nie kupuje żadnej wyprawie lepszego miejsca na tej stronie.

Pakowanie dnia

Porady do rejsu pod lodowiec Columbia: jak dojechać i jak podejść blisko

Pięć decyzji, które rozstrzygają, która wyprawa jest wasza, i osiem rzeczy, których strony rezerwacyjne wam nie pokazują.

Jak wybrać wyprawę w pięciu krokach

  1. Zdecydujcie, czy to musi być Columbia. Trzy wyprawy na tej stronie docierają do tego lodowca, trzy nie. Jeśli przywiodła was tu nazwa — przez cofanie, przez to, co przeczytaliście, bo ktoś opowiadał o fokach na krach — to jedziecie do Valdez, a lista skraca się do rejsu, dnia w kajaku i śmigłowca. Jeśli tak naprawdę chcecie dowolnego dużego lodowca pływowego w Prince William Sound, Whittier jest pięć godzin bliżej Anchorage i nie robi mniejszego wrażenia.
  2. Zdecydujcie, jak blisko musicie być. To pytanie, które tytuły dyskretnie pomijają. Rejs wwozi was w pole lodowe z lodowcem w tle. Dzień w kajaku stawia was na poziomie wody, wśród lodu, którego można dotknąć. Śmigłowiec sadza was na powierzchni lodowca, po której da się chodzić. Wszystkie trzy to uczciwe opisy wyprawy pod lodowiec Columbia. Nie są tym samym doświadczeniem, a różnica w cenie przekracza czterysta dolarów.
  3. Policzcie, ile dnia oddajecie. Śmigłowiec to dziewięćdziesiąt minut plus czas dojazdu busem. Rejs to sześć godzin plus pełna godzina odprawy, czyli siedem. Dzień w kajaku to dziewięć. Jeśli Valdez to jednodniowy przystanek na dłuższej alaskańskiej trasie — a dla większości tak właśnie jest — ta różnica waży więcej niż cena.
  4. Sprawdźcie, co naprawdę przychodzi w porze obiadu. Rejs was karmi: zupa, bajgiel z serkiem, ciastka oraz kawa, herbata, lemoniada i woda dolewane przez cały dzień. Dzień w kajaku opisuje przerwę na posiłek, ale nie potwierdza żadnego jedzenia w świadczeniach — weźcie swoje. Wyprawa do Blackstone obejmuje przekąskę i ciepły napój, a obiad wyraźnie wyklucza.
  5. Przeczytajcie ograniczenia pod kątem własnej grupy, zanim zapłacicie. Rejs to opcja elastyczna — dostępny dla wózków, z pomocą przy wejściu na pochylni. Śmigłowiec potrzebuje dwóch pasażerów, żeby w ogóle wystartować, a zgodnie z przepisami FAA dziecko od drugiego roku życia potrzebuje własnego płatnego miejsca, podczas gdy młodsze lecą na kolanach. Blackstone nie przyjmuje niemowląt poniżej roku. A wszystko to jest wystawione na pogodę w regionie, w którym prognoza potrafi zmienić się w nocy, przy oknach anulacji trzy dni przy rejsie i dwadzieścia cztery godziny przy całej reszcie.

Osiem rzeczy, których strony rezerwacyjne wam nie mówią

Popołudniowe wyjście wraca późno
Sześciogodzinny rejs nie zawsze jest wyprawą dzienną. Opinie o wyjściu o 14:30 mówią o cumowaniu o 20:35, co w alaskańskim lipcu nie stanowi problemu, ale warto wiedzieć, jeśli macie na wieczór zarezerwowany stolik albo transfer.
Odprawa to godzina, nie dziesięć minut
Organizator chce was w biurze pełną godzinę przed wypłynięciem, a wejście na pokład zaczyna się trzydzieści minut wcześniej. Ta godzina jest realna i dochodzi do sześciu. Zaparkujcie wzdłuż North Harbor Drive i przejdźcie przed Best Western, żeby znaleźć biuro.
Są dwa pokłady i jeden z nich się zapełnia
Goście opisują swobodne przemieszczanie się między dwoma poziomami i — osobno — że wszyscy chcą tego samego odcinka relingu, gdy tylko zacznie się lód. Wejdźcie wcześnie na górę i zostańcie. Na dolnym pokładzie są książki, napoje i ciepło.
Rękawiczek nie ma na liście
Organizator prosi o ciepłe ubranie, kurtkę, odzież przeciwdeszczową, zabudowane buty, okulary przeciwsłoneczne i krem z filtrem. Rękawiczek nie wymienia — a godziny na otwartym pokładzie nad polem lodowym to dokładnie to miejsce, gdzie będziecie ich chcieli. Kajakarze idą dalej i polecają ogrzewacze do rąk i stóp.
Weźcie gotówkę, karta nie wystarczy
Gotówka pojawia się na liście rzeczy do zabrania obok aparatu i lornetki. Na pokładzie jest bar przekąskowy i sklepik, napiwki są wyłączone z każdej wyprawy tutaj, a Valdez nie jest miasteczkiem z bankomatem na każdym rogu.
Mapa jest wielojęzyczna, komentarz nie
Mapa pokładowa jest po angielsku, niderlandzku, niemiecku i koreańsku, co na stronie oferty czyta się tak, jakby wyprawa była prowadzona w czterech językach. Nie jest — oprowadzanie na żywo jest wyłącznie po angielsku, a przy wyprawie, w której większość wartości tkwi w oprowadzaniu, to ma znaczenie.
Pola kempingowe mają bus, hotele nie
Transfery z i do pól kempingowych w centrum są wliczone, co jest nietypowe i naprawdę przydatne, jeśli objeżdżacie Alaskę kamperem. Odbiór i odwóz do hotelu nie są wliczone w żadną z wypraw łodzią. Wyjątkiem jest śmigłowiec — jego bus odbiera z dowolnego miejsca w Valdez.
Tunel do Whittier działa według rozkładu
Jeśli wybierzecie którąś z alternatyw z Whittier: jednopasmowy tunel do miasteczka odwraca kierunek ruchu w stałym, godzinnym cyklu. Przegapcie swoje okno, a czekacie godzinę — dłużej niż zapas, który większość ludzi zostawia sobie na łódź.

Zważone

Porównanie rejsów pod lodowiec Columbia: cena, dostęp & lód

Wszystkie sześć obok siebie — i, w kolumnie, która liczy się najbardziej, czy wyprawa w ogóle dociera do lodowca Columbia.

Przesuń tabelę w bok → nazwa wyprawy zostaje na miejscu

Wyprawa Dociera do Columbii? Cena Czas trwania Start z Organizator & ocena Najważniejsze & zastrzeżenia Rezerwuj
6-godzinny rejs pod lodowiec Columbia (nasz wybór) Tak — w Columbia Bay, ale nie do czoła ~$181 6 godzin plus 1 godzina odprawy 112 N Harbor Dr, Valdez Stan Stephens
4,8/5 (206)
Pole lodowe, foki odpoczywające na lodzie, Valdez Narrows, gorąca zupa, transfery z pól kempingowych, dostępny dla wózków, bezpłatna anulacja do 3 dni, najczęściej oceniana wyprawa w Valdez; nie dociera do czoła lodowca, jakość do ceny 4,5, gęsty lód może całkiem zablokować zatokę Zobacz ofertę
Całodniowy kajak morski pod lodowiec Columbia Tak — na poziomie wody, wśród odłamanego lodu ~$409 9 godzin Punkt zbiórki w Valdez Pangaea Adventures
4,9/5 (22)
Transfer łodzią w rejon lodowca, wiosłowanie wśród świeżo odłamanych gór lodowych, lądowanie na nowych plażach, mała grupa, ocena przewodnika 5,0; tylko 22 opinie, ponad dwa razy drożej niż rejs, żaden posiłek niepotwierdzony w świadczeniach, pełny dziewięciogodzinny dzień Zobacz ofertę
Przygoda śmigłowcem nad lodowiec Columbia z lądowaniem Tak — nad nim, a potem lądowanie na lodzie ~$810 1,5 godziny Dowolne miejsce w Valdez — bus wliczony Alpine Air Alaska
Nowość — brak ocen
90-minutowy lot nad polem szczelin, 30 minut na lodzie, młyny lodowcowe i woda roztopowa, foki i kozy śnieżne z powietrza, bus od drzwi do drzwi; zero opinii, zdecydowanie najdroższa, minimum 2 pasażerów, napiwek osobno, niebieskie jeziorka tylko latem Zobacz ofertę
7,5-godzinny rejs pod lodowiec Meares Nie — Meares, w Unakwik Inlet ~$201 7,5 godziny 112 N Harbor Dr, Valdez Stan Stephens
4,8/5 (78)
Staje przed awansującym czołem, cielenie, Unakwik Inlet, legowisko uchatek, obiad na pokładzie, bezpłatna anulacja do 3 dni, jakość do ceny 4,7; zupełnie inny lodowiec, tylko 78 opinii, pełny 7,5-godzinny dzień, brak transferów z pól kempingowych Zobacz ofertę
Rejs po 26 lodowcach Prince William Sound Nie — College Fjord, z Whittier ~$260 5,5–11 godzin Whittier albo autokarem z Anchorage Phillips Cruises & Tours
4,8/5 (205)
College Fjord, szereg cielących się lodowców pływowych, szybki katamaran, posiłek wliczony, gwarancja bez choroby morskiej, dostępny dla wózków, rezerwacja teraz i płatność później; daleko od Columbii, wersja 11-godzinna to głównie autokar, jakość do ceny 4,6 Zobacz ofertę
Kameralna wyprawa pod lodowiec Blackstone ze spacerem po plaży Nie — Blackstone Bay, z Whittier ~$208 3,5 godziny 1 Harbor View Dr, Whittier Lazy Otter Charters
Nowość — brak ocen
Blackstone Bay, lodowce pływowe i wiszące, przybicie do brzegu na spacer po odludnej plaży, mała grupa, ogrzewana kabina, przekąska i ciepły napój, darmowy parking; daleko od Columbii, zero opinii, obiad i odzież przeciwdeszczowa wyłączone, tunel do Whittier otwiera się co godzinę Zobacz ofertę

Przy relingu

Prawdziwe opinie podróżnych o rejsach pod lodowiec Columbia

Nieprzycięte wrażenia ludzi, którzy byli w zatoce i wrócili.

★★★★★

Naczytałam się dość, żeby wiedzieć, że nie zatrzymamy się pod ścianą lodu, a i tak nie byłam gotowa na to, co dostaliśmy. Łódź zwolniła do minimum i przez prawie godzinę przeciskaliśmy się między bryłami wielkości samochodów, a dźwięk, jaki wydają o kadłub, to jest to, co mi zostało. Na połowie z nich foki, patrzące, jak przepływamy.

Harriet QuennellMissoula, Montana – USA
★★★★★

Długie, przepraszam, ale to wszystko, co chciałbym wiedzieć przed rezerwacją wyprawy pod lodowiec Columbia. Po pierwsze, i to jest najważniejsze: lodowiec cofnął się tak daleko, że zatoka przed nim jest pełna jego własnego lodu, a łódź wchodzi w ten lód, zamiast podpływać pod lodowiec. Jeśli macie w głowie obraz silników na wolnych obrotach pod błękitnym klifem, to obraz Meares, nie Columbii, i odpływa z tego samego nabrzeża, dziewięćdziesiąt minut dłużej i dwadzieścia dolarów drożej. Po drugie: sześć godzin to naprawdę siedem, chcą was w biurze godzinę wcześniej. Po trzecie: wszyscy stoją na zewnątrz, a kabina jest ogrzana i pusta, więc ubierzcie się tak, jakby kabiny nie było. Po czwarte: wejdźcie na górny pokład od razu po wejściu na łódź; kiedy zaczyna się lód, czterdzieści osób chce sześciu metrów relingu. Po piąte: zupa jest naprawdę dobra, a kawa nigdy się nie skończyła. Zrobilibyśmy to jeszcze raz dokładnie tak samo.

Theo Brandwijk-SalasPortland, Oregon (Stany Zjednoczone)
★★★★★

Nous avons pris le kayak plutôt que le bateau. Po polsku: dziewięć godzin to nie wycieczka, to dzień, i trzeba być naprawdę w formie. Ale wiosłowanie w ciszy obok lodu wyższego niż kajak, z przewodnikiem tłumaczącym, co przed chwilą trzasnęło, tego nie da wam żaden reling. Potraktujcie ogrzewacze do rąk poważnie.

Margaux FeuillardChambéry, Sabaudia — Francja
★★★★☆

Cztery gwiazdki i żadna nie schodzi na załogę. Po prostu nie udało nam się wejść. Lód zapchał wejście tak szczelnie, że kapitan zawrócił i oddał ten czas obserwacji zwierząt, co było właściwą decyzją i zostało bardzo dobrze wytłumaczone. Ale przyjechałem z Anchorage właśnie po ten lodowiec i go nie zobaczyłem. To natura, nie organizator — tylko wiedzcie, że tak może być.

Rowan PikeFort Collins, Kolorado, USA
★★★★★

Der Kapitän hat für jeden Seeotter angehalten. Po polsku: płynęliśmy w połowie czerwca i to w drodze tam działo się wszystko — morświny przy burcie przez kilka minut, a potem humbak, który wynurzył się dwa razy. Lód na końcu był finałem, ale te cztery godziny dojazdu nie były wypełniaczem.

Ingeborg Halvorsen-MairKempten, Bawaria (Niemcy)
★★★★★

コロンビア氷河のクルーズに参加しました。Po polsku: załoga kilka razy sprawdzała, co u mojej osiemdziesięciojednoletniej mamy, nie robiąc z tego przedstawienia, i znalazła jej miejsce przy oknie po ciepłej stronie. Pochylnia na nabrzeże była przy tym pływie bardziej stroma, niż się spodziewaliśmy, a ktoś już czekał, żeby podać jej ramię.

Nozomi SakaguchiTakayama, Gifu – Japonia
★★★★★

Poleciałem zamiast płynąć i nie będę udawał, że to był dobry stosunek jakości do ceny — kosztowało więcej niż cztery bilety na rejs. Ale z powietrza w końcu rozumie się to, o czym wszyscy piszą. Widzi się całe cofnięcie naraz: szczeliny, zatokę za nim wypełnioną po brzegi tym, co już odpadło, i linię na skale, do której kiedyś sięgał lód. A potem się ląduje i się to pije.

Dalton AshcombeSan Diego, Kalifornia — USA
★★★★★

Wij hadden allebei de tochten geboekt. Dalej po polsku. Jeśli możecie zrobić tylko jedno, tak bym wybierał. Meares to bardziej efektowna godzina — łódź staje, silniki milkną, stoicie w zimnym powietrzu i czekacie, aż coś spadnie, i w końcu spada. Columbia to ciekawsze sześć godzin. Setki brył lodu, każda w innym odcieniu błękitu, na niektórych leżące foki i o wiele wyraźniejsze poczucie, ile naprawdę zostawia po sobie cofający się lodowiec. Cieszyliśmy się, że nie musieliśmy wybierać.

Joost VerkerkZutphen, Holandia
★★★★☆

那天雾很大,几乎什么都看不清。Cztery zamiast pięciu, bo przez gęstą mgłę lód pojawił się może na dwadzieścia minut, a zwierzęta wcale. Nikt nie udawał, że jest inaczej, a kapitan dokładnie tłumaczył, co robią warunki. Wypływa się przy każdej pogodzie, a to tnie w obie strony.

Xu MeilinSuzhou, Jiangsu – Chiny
★★★★★

A baía cheia de gelo vale a viagem. Po polsku: przyjechaliśmy po lodowiec i przestaliśmy całe sześć godzin na pokładzie, co oznaczało, że od drugiej godziny było nam zimno i mieliśmy to gdzieś. Weźcie rękawiczki — nie ma ich na liście, którą wam wysyłają. Lemoniadę i kawę dolewano przez cały dzień, nikt nie musiał prosić.

Ivanildo Caminha-RochaKurytyba, Paraná (Brazylia)
★★★★★

Vi har mange isbreer hjemme. Po polsku: jestem Norwegiem i stałem przed naprawdę dużą ilością lodu, a to i tak było warte drogi z Anchorage. Różnicą nie jest lodowiec, tylko zatoka. Kilometry pływającego lodu z fokami na wierzchu i świadomość, że to wszystko było kiedyś lodowcem. To uderza mocniej niż cielące się czoło.

Sindre KaldheimÅlesund, Møre og Romsdal, Norwegia
★★★★☆

Buen viaje pero muy largo. Po polsku: dobra wyprawa, cztery gwiazdki z jednego tylko powodu: z godziną odprawy przed i popołudniowym wyjściem wróciliśmy na nabrzeże dopiero koło wpół do dziewiątej, a nikt tego nie powiedział wprost przy rezerwacji. Cała reszta była znakomita. Tylko nie planujcie wokół tego wieczoru.

Purificación ArrizabalagaDonostia-San Sebastián, Hiszpania
★★★★★

Abbiamo scelto Whittier perché non avevamo tempo per Valdez. Po polsku: bądźcie wobec siebie uczciwi w sprawie drogi. Valdez to sześć godzin w jedną stronę z Anchorage, a mieliśmy trzy dni. Wzięliśmy zamiast tego katamaran z Whittier, zobaczyliśmy szereg lodowców w College Fjord i mieliśmy cudowny dzień — ale Columbii nie zobaczyliśmy, i żadna liczba zdjęć nie zrobi z tego tego samego lodowca.

Ludovica BrancaleoniCesena, Emilia-Romania — Włochy
★★★★★

Rejs był świetny. Oprowadzanie jest tym, za co się płaci, i jest bardzo dobre — geologia, terminal naftowy, historia miasteczka, a potem sam lodowiec, wszystko opowiedziane tak, że czternastolatek wytrzymał z zainteresowaniem. Warto wiedzieć, że komentarz na żywo jest tylko po angielsku; mapa w innych językach to po prostu mapa.

Zofia MarchlewskaBydgoszcz, kujawsko-pomorskie – Polska

Kiedy tylko zechcecie

Zarezerwuj najlepszy rejs pod lodowiec Columbia

Jeśli przejechaliście całą drogę do Valdez, a Columbia jest lodowcem, po który przyjechaliście, sześciogodzinny rejs pod lodowiec Columbia jest tym, który wpisalibyśmy w kalendarz. Wyjście przez Port Valdez obok terminalu i wodospadów, przez Valdez Narrows z gorącą zupą, przez otwarty Prince William Sound w poszukiwaniu tego, co załoga zdoła znaleźć, a potem w samą Columbia Bay — kilometry pływającego lodu z odpoczywającymi na nim fokami i lodowcem w tle.

Ma ocenę 4,8 na 5 od 206 podróżnych, z ocenami 4,9 za przewodnika i transport, prowadzony jest przez anglojęzycznego przewodnika na żywo, opisany jako dostępny dla wózków, obejmuje transfery z pól kempingowych w miasteczku i oferuje bezpłatną anulację do trzech dni przed wypłynięciem zamiast zwyczajowych dwudziestu czterech godzin.

~$181

za osobę · 6 godzin · Stan Stephens

Sprawdź dostępność
  • ✓ Bezpłatna anulacja do 3 dni wcześniej
  • ✓ Zupa, bajgiel i ciastka wliczone
  • ✓ Kawa, herbata, lemoniada i woda przez cały dzień
  • ✓ Transfery z pól kempingowych w Valdez

Ciekawscy

FAQ rejsu pod lodowiec Columbia: odpowiadamy na wasze pytania

Pytania, które padają najczęściej przed rezerwacją wyprawy pod ten konkretny lodowiec.

Który rejs pod lodowiec Columbia jest najlepszy?

Dla większości podróżnych to 6-godzinny rejs pod lodowiec Columbia z Valdez, prowadzony przez Stan Stephens Glacier & Wildlife Cruises. Zaczyna się od ~$181 za osobę, odprawa jest przy 112 N Harbor Drive w Valdez, a powrót do tego samego nabrzeża, i jest to najtańszy i najlepiej udokumentowany sposób, żeby wejść w Columbia Bay. Utrzymuje 4,8/5 z 206 opinii, z ocenami 4,9 za przewodnika i transport, obejmuje lekki obiad z zupy, bajgla z serkiem i ciastek, jest opisany jako dostępny dla wózków, zawiera transfery z pól kempingowych w miasteczku i pozwala na bezpłatną anulację do trzech dni przed wypłynięciem.

Jak blisko lodowca Columbia naprawdę podpływa łódź?

Wpływa w Columbia Bay, nie dociera do czoła lodowca. Columbia cofnął się o jakieś 16 kilometrów w swoim fiordzie od 1982 roku, a lód, który po drodze zrzucił, wciąż tam jest, osiadły na płytkiej morenie zamykającej wejście do zatoki. Łódź wciska się w to pole lodowe tak daleko, jak pozwalają warunki, a lodowiec stoi dalej. To, jak głęboko wejdziecie, zależy od pływu, dnia i od tego, ile czoło ostatnio się cieliło — jedno wyjście w ogóle nie weszło. Podróżni piszą o tym w swoich pięciogwiazdkowych opiniach, więc potraktujcie to jako kształt wyprawy, a nie rozczarowanie.

Ile kosztuje rejs pod lodowiec Columbia?

Między mniej więcej ~$181 a ~$810 za osobę przy wyprawach, które docierają do tego lodowca. Sześciogodzinny rejs z Valdez zaczyna się od ~$181, dziewięciogodzinny dzień w kajaku od ~$409, a dziewięćdziesięciominutowy lot śmigłowcem z lądowaniem od ~$810. Najbliższe alternatywy w Prince William Sound to ~$201 za 7,5-godzinny rejs pod lodowiec Meares z Valdez, ~$208 za 3,5-godzinną wyprawę do Blackstone Bay z Whittier i ~$260 za rejs po 26 lodowcach. Wszystkie ceny są za osobę i zmieniają się z sezonem oraz datą wypłynięcia.

Skąd wypływają rejsy pod lodowiec Columbia?

Z Valdez na Alasce — nie ma innego portu z wyprawami pod ten lodowiec. Rejs odprawia się przy 112 N Harbor Drive, w biurze za hotelem Best Western na palach nad Tour Dock, pełną godzinę przed wypłynięciem, z wejściem na pokład trzydzieści minut wcześniej. Parkujcie wzdłuż North Harbor Drive. Na nabrzeże schodzi się pochylnią, o której organizator uprzedza, że przy niektórych pływach bywa stroma, z dostępną pomocą przy wejściu. Dzień w kajaku ma własny punkt zbiórki w Valdez, a śmigłowiec obejmuje bus w obie strony z dowolnego miejsca w miasteczku.

Ile trwa rejs pod lodowiec Columbia z Valdez?

Sześć godzin na wodzie plus godzina odprawy przed, więc liczcie siedem. Opinie o popołudniowym wyjściu mówią o wypłynięciu około 14:30 i cumowaniu około 20:35. Jeśli wolicie nie oddawać większości dnia, lot śmigłowcem trwa dziewięćdziesiąt minut plus czas dojazdu busem. Jeśli chcecie dłużej pobyć przy lodzie, dzień w kajaku to pełne dziewięć godzin wraz z przejściem łodzią w rejon lodowca i z powrotem.

Czy zobaczę, jak lodowiec się cieli?

Na rejsie pod Columbię raczej nie i żadna uczciwa oferta tego nie obiecuje. Zwykle jesteście za daleko od czoła, żeby cielenie było widowiskiem — zamiast tego dostajecie samą Columbia Bay, zrobioną w całości z lodu, który już się odłamał. Jeśli oglądanie odrywającego się lodu jest dokładnie tym, czego chcecie, 7,5-godzinny rejs pod lodowiec Meares z tego samego nabrzeża staje przed awansującym czołem, jego opis mówi dokładnie to, a opinie to potwierdzają. Ze śmigłowca operator wymienia możliwość zobaczenia cielenia z powietrza.

Dlaczego lodowiec Columbia cofnął się tak daleko?

Jest w fazie cofania cyklu lodowców pływowych. Przez stulecia czoło lodowca spoczywało na płytkiej podwodnej morenie u wyjścia z jego fiordu, co je stabilizowało. Na początku lat osiemdziesiątych zeszło z tego progu w głębszą wodę, co gwałtownie przyspieszyło tempo cielenia, i od tamtej pory cofa się w głąb własnego fiordu — o jakieś 16 kilometrów od 1982 roku, średnio mniej więcej 0,6 kilometra rocznie, przy blisko 500 metrach utraconej miąższości przy czole. Właśnie dlatego jest jednym z najlepiej zbadanych lodowców świata i właśnie dlatego rejs tutaj jest podróżą przez pływający lód, a nie wizytą pod klifem lodowym.

Jakie zwierzęta można zobaczyć na rejsie pod lodowiec Columbia?

Oferta wymienia foki pospolite, wydry morskie, uchatki Stellera, morświny, orki, humbaki, maskonury i bieliki amerykańskie — i nie gwarantuje żadnego z nich. Najpewniejszą obserwacją są foki pospolite odpoczywające na pływającym lodzie Columbia Bay, prawdziwym miejscu porodów, bo żaden drapieżnik tam nie dotrze. Opinie wahają się między łodziami, które kilka razy widziały wynurzające się humbaki, a łodziami, które widziały mgłę. Weźcie lornetkę, bo większość obserwuje się z dystansu, i spodziewajcie się, że załoga zachowa pełen szacunku odstęp od fok na lodzie, zamiast wymuszać lepszy kadr.

Czy obiad jest wliczony w rejs pod lodowiec Columbia?

Tak. Sześciogodzinny rejs obejmuje lekki obiad z zupy, bajgla z serkiem i ciastek, plus kawę, herbatę, lemoniadę i wodę gratis, a na pokładzie jest bar przekąskowy i sklepik na resztę. Na to weźcie gotówkę. Podróżnym ze szczególnymi potrzebami żywieniowymi zaleca się zabranie własnego jedzenia, a na pokład można wnieść przekąski i napoje bezalkoholowe. Dzień w kajaku opisuje przerwę na posiłek, ale nie potwierdza żadnego jedzenia w świadczeniach — weźcie swoje; wyprawa do Blackstone Bay z Whittier obejmuje przekąskę i ciepły napój, a obiad wyklucza.

Jak się ubrać na rejs pod lodowiec Columbia?

Ciepłe warstwy, w każdym miesiącu. Łódź jest zamknięta i ogrzewana, ale wszystko, co warto zobaczyć, dzieje się na otwartym pokładzie, a powietrze nad zatoką pełną pływającego lodu jest dużo zimniejsze niż to dwadzieścia minut dalej. Organizator prosi o ciepłe ubranie, kurtkę, odzież przeciwdeszczową, zabudowane buty, okulary przeciwsłoneczne, krem z filtrem, lornetkę, aparat i gotówkę. Rękawiczek na tej liście nie ma, a będziecie ich chcieli — opinie powtarzają to raz po raz. W dniu w kajaku przewodnicy podkreślają, że to ubranie decyduje o doświadczeniu, a podróżni radzą dorzucić ogrzewacze do rąk i stóp.

Czy rejs wypływa przy złej pogodzie?

Tak. Stan Stephens mówi wprost, że wyjścia odbywają się przy każdej pogodzie i że łodzie są zamknięte i ogrzewane, a ciepłe ubranie i tak jest potrzebne na zewnątrz. Opinie z szarych dni pozostają w przeważającej większości pozytywne, a kilka zauważa, że płaskie, pochmurne światło sprawia, że błękit lodu czyta się mocniej. Gęsta mgła to realne ryzyko i może kosztować was lodowiec i zwierzęta bez zwrotu. Bezpłatna anulacja sięga trzech dni wcześniej przy tym rejsie i dwudziestu czterech godzin przy kajaku, śmigłowcu i wyprawach z Whittier — żadna nie pomoże, gdy prognoza zmieni się w nocy.

Czy da się zwiedzić lodowiec Columbia z Anchorage albo Whittier?

Nie bezpośrednio. Każda wyprawa, która dociera do lodowca Columbia, startuje z Valdez, jakieś sześć godzin jazdy od Anchorage dookoła Chugach, albo krótki lot, albo prom przez Sound. Rejsy z Whittier — po 26 lodowcach do College Fjord i kameralna wyprawa do Blackstone Bay — to znakomite lodowcowe dni w tym samym Prince William Sound, godzinę od Anchorage, ale nie płyną pod Columbię. Jeśli powodem podróży jest ten konkretny lodowiec, wliczcie drogę do Valdez.

Czy dzień w kajaku pod lodowiec Columbia jest wart ~$409?

To zależy, czego chcecie od lodu. Za ~$409 kosztuje ponad dwa razy tyle co rejs i trwa dziewięć godzin, a opiera się na zaledwie 22 opiniach — ale utrzymuje 4,9/5 z idealną oceną przewodnika 5,0, idzie w małej grupie i jest jedynym sposobem, żeby być na poziomie wody wśród świeżo odłamanych gór lodowych i lądować na plażach, które lodowiec odsłonił w ostatnich latach. Łódź zajmuje się dojazdem i powrotem, więc wiosłuje się w rejonie lodowca, a nie w drodze. Pamiętajcie, że żaden posiłek nie jest potwierdzony w świadczeniach, a anulacja to dwadzieścia cztery godziny, nie trzy dni.

Czy mogę anulować albo zmienić rezerwację rejsu pod lodowiec Columbia?

Rejsy Stana Stephensa pozwalają na bezpłatną anulację do trzech dni wcześniej z pełnym zwrotem, hojniej niż dwadzieścia cztery godziny przy dniu w kajaku, locie śmigłowcem i obu wyprawach z Whittier. Śmigłowiec dokłada własny warunek: loty wymagają minimum dwóch pasażerów, a jeśli wylot zostanie odwołany z powodu nieosiągnięcia tej liczby, można przebukować albo dostać pełny zwrot. Każdy organizator pisze własne warunki, które zmieniają się z wyprawą i datą wypłynięcia — liczy się ta zasada, którą widzicie przy płatności. Nic z tej strony nie rezerwuje się przez nas — płatność, zmiany, zwroty i obsługa leżą po stronie organizatora albo platformy, na której rezerwujecie.